Krasnobrodzki Dom Kultury -Jesteśmy już 30 lat

DSC 2408Wieczór słowno-muzyczny „Humor w Niepodległej” w krasnobrodzkim Domu Kultury zgromadził wczoraj rzesze słuchaczy i melomanów, wśród których nie zabrakło przedstawicieli władz miasta w osobie Burmistrza Krasnobrodu - Kazimierza Misztala i Wiceburmistrza - Janusza Osia.
Osoby wybitnych warszawskich aktorów - Ewy Domańskiej i Piotra Bajora krasnobrodzka publiczność zna i ceni już od lat, stało się bowiem tradycją Festiwalu, że na kolejne jego edycje przygotowują oni specjalne autorskie programy poetyckie. Tym razem odkrywali przed nami fascynujące przestrzenie żywiołu kabaretowego dwudziestolecia międzywojennego. Temat wdzięczny, pasjonujący i bardzo szeroki, jak mówił anonsujący koncert Jarosław Wróblewski, szczególnie w kontekście obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę.
Pozwolimy sobie przedstawić sylwetki aktorów.


Ewa Domańska, aktorka Teatru Polskiego w Warszawie. Od debiutu w 1984 roku w "Weselu" w reż. Kazimierza Dejmka jest tej scenie wierna aż do dnia dzisiejszego. Należy podkreślić, że jest to duże osiągnięcie. Wytrwać w jednym Teatrze i w jednym zawodzie 35 lat zdarza się w tym pokoleniu niezwykle rzadko. Sama Artystka coraz częściej cytuje jednego ze swych wybitnych Pedagogów Prof. Aleksandra Bardiniego: "zacząć jako aktor to jedno, ale skończyć karierę w tym zawodzie to dopiero nie lada wyczyn”. W swoim dorobku Ewa Domańska ma kilkadziesiąt ról teatralnych, filmowych, telewizyjnych, radiowych i dubbingowych. Obsadzana jest najczęściej w rolach klasycznych, komediowych, ale także szekspirowskich i dramatycznych. Występowała u boku wybitnych Artystów m.in. Andrzeja Łapickiego, Zbigniewa Zapasiewicza, Jana Englerta, Wiesława Gołasa ,Wiesława Michnikowskiego, Anny Seniuk, Joanny Szczepkowskiej, Katarzyny Łaniewskiej, Grażyny Barszczewskiej i Haliny Łabonarskiej. Z młodszego pokolenia partnerowali Jej m.in. Natalia Sikora, Wojciech Malajkat. Nie sposób nie wymienić reżyserów, z którymi dane Jej było się spotykać w pracy zawodowej m.in: Kazimierz Dejmek, Tadeusz Łomnicki, Zbigniew Zapasiewicz, Andrzej Łapicki, Jarosław Kilian, Jerzy Kawalerowicz. Wśród znaczących ról należy wymienić te w "Ślubach Panieńskich", "Zemście", "Grubych rybach", w tytułowej "Pannie Maliczewskiej", rolę Matki Boskiej - Miriam w "Biwaku pod gołym niebem" oraz we współczesnych "Dziewczynkach" Ireneusza Iredyńskiego. Liczny kontakt ze światową dramaturgią zapewniło Artystce powierzenie Jej ról m.in w "Tartufie" Moliera czy w "Nie igra się z miłością" Musset'a. Wśród ról szekspirowskich ma w swoim dorobku role w "Śnie nocy letniej", w "Jak wam się podoba", a przede wszystkim rolę Ofelii w telewizyjnym "Hamlecie. W filmie aktorka zadebiutowała w "Austerii" Jerzego Kawalerowicza. Później wystąpiła m.in. w przezabawnej roli Czajki w” Leśmianie" u boku męża Piotra Bajora. Zagrała również Matkę w telewizyjnym „ Janku Muzykancie”. Osobiście ceni swój liczny udział w dubbingu i w teatrze Polskiego Radia, gdzie może wcielać się w role już nieosiągalne na ekranie m.in. Oleńki z "Potopu", Danusi z "Krzyżaków", Zosi z "PanaTadeusza" czy Soni z "Wujaszka Wani". Od kilku lat bierze również udział w programach poetyckich m.in. podczas krasnobrodzkiego Festiwalu prezentując poezję i życiorysy wielkich postaci historycznych.
Piotr Bajor, aktor teatrów warszawskich: Polskiego, Studio, Dramatycznego, a obecnie Współczesnego. Występował również w Teatrze Powszechnym, Za Dalekim i na scenie Teatru Prezentacje, gdzie zadebiutował. Jego aktorski start miał jednak miejsce jeszcze w czasie studiów w filmach „Ryś” Stanisława Różewicza i „Limuzynie Daimler-Benz” Filipa Bajona, za które otrzymał nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego. W miejscach swojej aktywności zawodowej występował u boku wybitnych Artystów m.in. Tadeusza Łomnickiego, Zbigniewa Zapasiewicza, Gustawa Holoubka, Franciszka Pieczki, Jadwigi Jankowskiej-Cieślak, Haliny Łabonarskiej, Katarzyny Łaniewskiej, Ewy Dałkowskiej i z młodszego pokolenia Agaty Kuleszy i Piotra Adamczyka. Występował w reżyserii wielkich Twórców m.in. Dejmka, Grzegorzewskiego, Hasa, Wajdy, Łapickiego Englerta, Korsunovasa, Krauzego.
Aktor pochodzi z artystycznej rodziny. Jest bratem Michała Bajora, a Jego ojciec Ryszard był uznanym aktorem lalkowym i twórcą teatru dziecięcego w Opolu. Artysta nie ogranicza swoich pasji aktorskich wyłącznie do zadań, w których może kreować różne postaci i bohaterów. Oprócz występów w teatrze, filmie, telewizji, radiu , dubbingu bierze udział w wieczorach muzyczno-poetyckich. Najczęściej u boku swojej żony, Ewy Domańskiej. Te niezwykłe spotkania z widownią i słuchaczami, przybliżające polską kulturę i wybitnych Twórców pozwalają utrwalać jej niezwykłość. Dają okazję do ukazywania jej różnorodności i piękna.
Wieczór nie udałby się tak znakomicie, gdyby nie obecność na scenie i muzyka, którą wniosła na scenę Bogumiła Bajor, córka Państwa Ewy i Piotra.
Bogumiła, to uczennica LO im. Narcyzy Żmichowskiej oraz Szkoły Muzycznej II st. im.Józefa Elsnera w Warszawie. Urodzona w artystycznej rodzinie wykorzystuje swoje szanse na rozwijanie talentu muzycznego i wokalnego. Od wczesnych lat uczestniczy z powodzeniem w konkursach wokalnych, recytatorskich i plastycznych. W 2013 roku w belgijskim Neerpelt wraz z Młodzieżową Orkiestrą „Divertimento” pod dyrekcją Pani Elżbiety Ostrowskiej zdobyła 1 miejsce Summa Cum Laude podczas Europejskiego Festiwalu Muzyki. Od wielu lat uczestniczy w Warsztatach Muzyki Barokowej i występach Orkiestry podczas Festiwalu „Per Artem ad Astra” w Krasnobrodzie. Obecnie przed uczennicą klasy skrzypiec Prof. Anny Wódka-Janikowskiej pozostały dwa lata do dyplomu i pragnienie kontynuowania swojej drogi muzycznej. Jej wokalne umiejętności docenione zostały w Konkursach Piosenki Francuskiej w Warszawie, gdzie zdobyła Grand Prix za wykonanie piosenki „Milord” E.Piaf. Tę niezwykłą piosenkę z powodzeniem zaprezentowała w telewizyjnym, jubileuszowym programie Michała Bajora. Cyklicznie bierze również udział w edycjach nagrań płytowych w swoim francuskojęzycznym Liceum. Na premierę czeka także płyta z Jej udziałem „Kolędy” Michała Bajora.
Świat artystyczny międzywojennej Polski wydał swoje pierwsze owoce zaraz po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku. Bujny rozkwit muzyki, dramaturgii, poezji, malarstwa stał się możliwy dzięki trudnemu, okupionemu wieloma poświęceniami kultywowaniu polskiej kultury pod zaborami. Humor niejednokrotnie pomagał przetrwać ciężkie chwile i stawał się substytutem normalności. Jego kwintesencją stał się w międzywojennej Polsce teatrzyk Qui-Pro-Quo.
„Od początku istnienia teatrzyku aż do ostatniego programu głównym dostarczycielem tekstów był Julian Tuwim, od 1926 roku wspomagany przez Mariana Hemara. Wśród wykonawców byli: Eugeniusz Bodo, Hanka Ordonówna, Mieczysław Fogg, Mira Zimińska, Zula Pogorzelska, Adolf Dymsza, Tadeusz Olsza, Gustaw Cybulski. Konferansjerem kabaretu był od 1925 artysta Fryderyk Jarosy, reżyserujący tu od 1924. Oprawę taneczną przygotowywali słynni polscy tancerze i choreografowie, wśród nich Feliks Parnell i Tacjanna Wysocka. Dekoratorem teatru był scenograf Józef Galewski”.

                                                                                                                                                                                                                  dr hab. Jarosław Wróblewski

Galeria