Krasnobrodzki Dom Kultury -Jesteśmy już 30 lat

DSC 9941Malarstwo Stefanii Wójcik w KDK

W dniu 25 stycznia 2019 roku o godz. 17.00 w sali wystawowej Krasnobrodzkiego Domu Kultury odbył się wernisaż wystawy, prezentującej dorobek artystyczny Stefanii Wójcik z Janowa Lubelskiego.


W wernisażu uczestniczyli: zastępca burmistrza Krasnobrodu Janusz Oś, przewodniczący Rady Miejskiej w Krasnobrodzie Radosław Cios-Mairot, Halina Gontarz – nauczyciel plastyki Zespołu Szkół w Krasnobrodzie, Barbara Niedźwiedź-Pachołek – instruktor terapii w Warsztacie Terapii Zajęciowej w Dominikanówce, członkinie zespołu folklorystycznego „Wójtowianie” oraz reprezentacja zarówno dorosłej jak i najmłodszej części krasnobrodzkiej społeczności.
Spotkanie odbyło się z udziałem autorki prac, która opowiedziała o swojej twórczości artystycznej oraz działalności pedagogicznej i społecznej.
Słowa podziękowania za możliwość obejrzenia prac Stefanii Wójcik w KDK wyrazili zastępca burmistrza Krasnobrodu Janusz Oś, Barbara Niedźwiedź-Pachołek z WTZ w Dominikanówce oraz dyrektor KDK. Do słów podziękowań dołączone były kwiaty i upominki.
Po oficjalnej części wernisażu, podczas poczęstunku była okazja do rozmów i dalszego oglądania wystawy. Tematów nie brakowało, między innymi i dlatego, że w spotkaniu uczestniczyły panie, które tak jak pani Stefania są absolwentkami Liceum Plastycznego w Zamościu. Nawiązały się nowe kontakty, które w przyszłości mogą zaowocować nowymi wydarzeniami.
Serdecznie zapraszamy do obejrzenia wystawy, która będzie prezentowana w KDK do 15 marca br. Istnieje też możliwość zakupu prezentowanych na wystawie prac (obrazów olejnych, akwareli i pasteli).

STEFANIA WÓJCIK
Ukończyła PLSP w Zamościu (kierunek konserwacja zabytków), a następnie studia na UMCS w Lublinie. Jest nauczycielem dyplomowanym (z wyróżnieniem). Od 16 lat jest członkiem Polskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Plastyków.
Prowadziła zajęcia na Uniwersytecie Trzeciego Wieku. We współpracy z Janowskim Ośrodkiem Kultury organizowała społeczne warsztaty dla nauczycieli, a także dla uczniów (3 – krotnie).
Pracuje w technice olejnej, akwareli, pasteli i batiku. Uczestniczy w wystawach indywidualnych i zbiorowych. Jej prace znajdują się w kolekcjach w wielu domach w kraju i za granicą (Belgia, Niemcy, Wielka Brytania, Kanada, USA).
Zdobywczyni wielu nagród m. in.: Nagrody Kuratora, Medalu Kuratora, 5- krotnie Nagroda Burmistrza, Antka Roku, Wyróżnienie Prezesa PSNP, 2-krotnie Statuetka na Festiwalu Twórczości, 2 razy nagrody Muzeum Regionalnego, wyróżnienie na Ogólnopolskim Biennale, nagroda w Konkursie Ogólnopolskim w Rzeszowie 2017 i 2018 itp.

Autorka o swojej twórczości:
Łatwo odbiera się przekazy rzeczywistości czyli obrazy realistyczne. Trudniej współczesne, gdyż te kierunki są raczej skierowane do garstki odbiorców. Często wyrażają barwą i formą agresję, brutalność i siłę. I choć zmieniają się trendy, moda i oczekiwania to obraz jest zawsze emanacją osobowości autora, ale i piękna. Zawsze zastanawia, zachwyca bądź inspiruje.
Moje ulubione motywy to kwiaty, tak jak i pejzaż, bo cieszą oczy swoją barwą, kształtem, zapachem i pięknem. Są akcentem kolorystycznym w domu i nadają mu uroczysty nastrój. Wiele znaczą. Są wyrazem pozytywnych uczuć. Ożywiają wnętrze, bo żyją. Wymagają troski, ale odwdzięczają się pięknem. Zaś pejzaż zachwyca urodą, wycisza, nastraja do refleksji i daje wypoczynek dla umysłu w szalonym, zapędzonym świecie. Las i drzewa dają świeże powietrze i przypominają, że natura ma ogromną siłę, czyli uczy pokory, której tak brak współczesnemu człowiekowi.
Nie mogę oprzeć się urodzie świata, który mnie otacza i pochłania do tego stopnia, że muszę to zatrzymać na szorstkim płótnie. I choć mam świadomość, że uroda Bożych dzieł jest nie do podrobienia, to choć namiastkę tego próbuję schwytać i utrwalić. Oddaję to co czuję kreując własny styl.
Zachowuję w pamięci urodę przestrzeni, poszum traw, trzcin i zapalających się horyzontów o zachodzie słońca. Nieprawdopodobnie jakby z wyśnionej palety barw, gdzie przeważają fiolety roztapiające się w różu i złocie. A potem ciemniejące aż do niebieskości granatu. Widzę granatowe aksamity nieba iskrzące się gwiazdami i migocąc jakby mąciły śpiewną ciszę uśpionych łąk, a także pól. Zachwyca mnie paleta barw różnorodnych kwiatów, form ich liści i najciekawsze układy kompozycyjne, bo autentyczne tworzone rękoma natury.
I choć jest z mojej strony jeszcze wiele do poszukiwania, poznania i odkrywania to jestem stale wierna zachwytom natury.

Galeria